Papieskie Dzieło Modlitwy za Kapłanów

Akt Wdzięczności Bogu w Darze za Pontyfikat Papieża Jana Pawła II.

"Nie lękajcie się otworzyć na Chrystusa, nie bójcie się iść Drogą Świętości", "Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi; bądźcie mocni, mocą Wiary, mocą Nadziei, mocą Miłości, która nigdy nie ustaje, nie zapominajcie o mnie w modlitwie".

Źródło duchowości dzieła modlitwy za kapłanów - "wezwanie do miłości" czyli: Orędzie Najświętszego Serca Pana Jezusa do świata przekazane siostrze Józefie Menendez, żertwie kapłanów, zakonnicy zgromadzenia Najświętszego Serca Pana Jezusa Sacre Coeur (Wydawnictwo wam, Kraków 2007).

Zawierzenie dzieła modlitwy za kapłanów.

Akt intronizacji i oddania dzieła modlitwy za kapłanów pod panowanie Jezusowi Chrystusowi Królowi, akt zawierzenia i oddania Najświętszemu Sercu Jezusa dzieła modlitwy za kapłanów, akt zawierzenia kościoła i całej rodziny ludzkiej Matce Boga –Theotokos, akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa wg św. Małgorzaty Marii Alacoque, akt poświęcenia się Duchowi Świętemu, akt oddania się św. Michałowi Archaniołowi, Niepokalanej Matce wielkiego zawierzenia Pani Jasnogórskiej na czuwaniu Jasnogórskim sióstr Zawierzenia i Rodziny zawierzenia

ZADANIE GŁÓWNE:

MODLITWA ZA KAPŁANÓW CAŁEGO ŚWIATA, MISJONARZY I WSZYSTKICH, KTÓRZY GŁOSZĄ SŁOWO BOŻE

ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

Dzieło Modlitwy za Kapłanów, od początku powstania, miało swoje źródło w "Wezwaniu do Miłości, czyli Orędziu Najświętszego Serca Jezusa do świata. Podjęta przez Dzieło codzienna modlitwa za wszystkich kapłanów świata, wszystkich misjonarzy i wszystkich, którzy głoszą Słowo Boże, ukazuje horyzont jej działania i pochodzenie z głębi Najświętszego Serca Jezusowego. Dzieło Modlitwy za Kapłanów z chwilą zaistnienia, wprowadza w życie Orędzie, a wynikająca stąd modlitwa stanowi Dar i Dziękczynienie Bogu za XXV Pontyfikat Jana Pawła II. Dzieło rozwija się spontanicznie, obejmując coraz szersze obszary w kraju i za granicą. Aby umożliwić przenikanie modlitwy za kapłanów do świata wśród wiernych, została ona przetłumaczona na język rosyjski /bpa Kondrusiewicz/, białoruski, ukraiński, gruziński i przekazana do miejscowości: Gadczyn k/Petersburga, Witebsk, Bykówka, Berdiańsk, Abhazja, Soczi, Gruzja-Kamilianie, ponadto w języku angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, niemieckim: Zambia, Kalifornia, Bawaria, Szwecja, Rzym, Madryt, Meksyk, Medjugorje, Włochy, Austria, Słowacja, Ziemia Święta, Francja-Pointiers, Izrael, Szeroki Brieg, Argentyna, Brazylia, Peru, Niemcy, itd. Staramy się w szczególności, aby modlitwa za kapłanów, podyktowana przez samego Zbawiciela stała się modlitwą powszechną i dotarła na krańce ziemi, ze względu na jej owoce. Mamy na celu, połączyć cały świat węzłem wspólnej modlitwy, której Jezus nadał wielką moc. W posłudze Dzieła Modlitwy za Kapłanów znajdujemy całkowite potwierdzanie wypełniania się Orędzia Najświętszego Serca Pana Jezusa. Coraz bardziej uwidacznia się, że Dzieło jest odpowiedzią ludzkich serc na Wezwanie do Miłości. Jest odpowiedzią ludu kapłańskiego, ludzi posłanych z Jego Serca, jednoczonych z Jezusem według zamysłów Boga Najwyższego. Tworzymy wspólnotę wiernych, połączoną wezwaniem Pana Jezusa do modlitwy za Kapłanów w służbie Kościołowi Żywemu dla całego świata.

REKOMENDACJE

KONGREGACJA DO SPRAW DUCHOWIEŃSTWA "WYRAŻA UZNANIE DLA DZIEŁA MODLITWY ZA KAPŁANÓW I ZACHĘCA DO NIEUSTANNEGO KULTU ADORACJI NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU./25.06.2009R./

"Żadne z moich Słów nie zaginie. Nic z tego, co powiedziałem  się nie zatrze. Dlatego pragnę, by moje Słowa były znane… Wszystkie będą drukowane, czytane i głoszone, a Ja dam im szczególną łaskę, by oświecały i przemieniały dusze". "Czy nie wiesz, co się dzieje, kiedy otwiera się wulkan? Potęga ognia jest tak wielka, że zdolna poruszyć i zniszczyć góry, przemożna i nie do odparcia. Podobnie moje Słowa będą mieć taką siłę, a moja Łaska będzie im towarzyszyć w taki sposób, że dusze najbardziej oporne ulegną Miłości". "Słowa moje staną się światłem i życiem dla niezliczonych szeregów dusz. Obdarzę te Słowa łaską szczególną, aby oświecały i przeobrażały dusze" /Pan Jezus do s. Józefy - 13 listopada 1923/

*******************************************************************

WYBRANE FRAGMENTY SPOTKAŃ SIOSTRY JÓZEFY Z PANEM JEZUSEM  MIŁOŚĆ MIŁOSIERNA NAJŚWIĘTSZEGO SERCA PANA JEZUSA DO ŚWIATA W ORĘDZIU JEGO BEZWARUNKOWEJ MIŁOŚCI

Modlitwa za Kapłanów

O mój Jezu, przez Twoje Serce tak bardzo kochające

błagam Cię, rozpal żarliwością Twej Miłości i gorliwością

o Twoją chwałę wszystkich kapłanów świata, wszystkich

misjonarzy i wszystkich, którzy są odpowiedzialni

za głoszenie Twego Boskiego Słowa, aby ogarnięci

świętym zapałem wyrywali dusze szatanowi i prowadzili

je do Twego Serca, gdzie będą Cię chwalić na wieki. Amen.

IMPRIMATUR: KURIA METROPOLITALNA WARSZAWSKA NR 5792/NK/206 WAM KRAKÓW - 2007

 

"Jestem samą MIŁOŚCIĄ. Serce moje jest przepaścią MIŁOŚCI!

Miłość stworzyła człowieka i wszystko, co istnieje na świecie, by Mu to oddać pod jego władanie. Miłość skłoniła Ojca do oddania swego Syna dla zbawienia człowieka, zagubionego przez grzech. Miłość sprawiła, że Przeczysta Panna, dziecko prawie, wyrzekła się pełnego uroku życia w świątyni i zgodziła się, aby zostać Matką Boga, przyjmując przy tym wszelkie cierpienia, które Macierzyństwo Boże miało na nią nałożyć.Miłość kazała Mi przyjść na świat wśród ostrej zimy, w ubóstwie i ogołoceniu ze wszystkiego. Miłość trzymała mnie przez trzydzieści lat w zupełnym ukryciu przy najniższych posługach. Miłość sprawiła, że wybrałem samotność i milczenie, żyłem nieznany nikomu i dobrowolnie poddawałem się rozkazom mojej Matki i przybranego Ojca, widziałem bowiem w przyszłości wiele dusz, które pójdą za Mną i znajdą rozkosz w naśladowaniu mojego życia! Miłość skłoniła Mnie do przyjęcia całej nędzy natury ludzkiej. Miłość mego Serca patrzyła jeszcze dalej. Wiedziała, ile dusz w obliczu niebezpieczeństwa odnajdzie Zycie, dzięki uczynkom i ofiarom wielu innych. Miłość kazała Mi znieść haniebną wzgardę i najstraszliwsze męki. Kazała Mi przelać wszystką krew i umrzeć na krzyżu dla zbawienia człowieka i odkupienia rodzaju ludzkiego…"

 

"Serce Moje jest samą Miłością i Miłość ta obejmuje wszystkie dusze."


"Pragnę, by Miłość moja stała się słońcem, które oświeca, i ciepłem, które ogrzewa dusze. Dlatego pragnę, by dano poznać moje słowa. Pragnę, by cały świat dowiedział się, że jestem Bogiem Miłości, Przebaczenia i Miłosierdzia. Pragnę, by cały świat czytał o moim gorącym pragnieniu przebaczania i zbawiania, i o tym, że nawet najnędzniejsi nie potrzebują się lękać, że najbardziej winni nie powinni ode Mnie uciekać. Niech wszyscy przyjdą do Mnie. Jak ojciec oczekuję ich z otwartymi ramionami, by im dać życie i prawdziwe szczęście."

"Jestem Miłością. Serce Moje nie może już dłużej powstrzymać płomienia, który je trawi. Do tego stopnia kocham dusze, że życie za nie oddałem. Z miłości dla nich zostałem jako więzień w tabernakulum. Od dwudziestu wieków mieszkam w nim nocą i dniem, zasłonięty postaciami chleba i ukryty w Hostii, znosząc z miłości zapomnienie, samotność, wzgardę, bluźnierstwa, zniewagi, świętokradztwa. Z miłości dla dusz zostawiłem im sakrament pokuty, by móc im przebaczać i to nie tylko raz lub dwa, ale tak często, jak tylko będą potrzebowały dla odzyskania łaski. Tam czekam na nie."

"Jestem Bogiem, lecz Bogiem Miłości. Jestem Ojcem, ale Ojcem, który kocha czule, a nie z surowością. Serce moje jest nieskończenie święte, lecz i nieskończenie łagodne. A znając nędzę i słabość ludzką, nachyla się ono ku biednym grzesznikom z nieskończonym miłosierdziem."

"Miłości szukam. Kocham dusze i oczekuję od nich odpowiedzi miłości. Moje Serce dlatego jest zranione, ponieważ często zamiast miłości doznaję oziębłości. Dajcie Mi miłość, dajcie Mi dusze! Łączcie wasze czynności z Moim Sercem. Trwajcie ze Mną, bo Ja zawsze jestem z wami. Tak, Ja jestem Miłością samą i pragnę jedynie Miłości. Ach gdyby dusze wiedziały, jak czekam na nie, pełen miłosierdzia! Jestem Miłością nad miłościami! Tylko przebaczanie sprawia Mi ulgę!"

"Ja Jestem samą Miłością i nie jestem zdolny obchodzić się surowo z duszami, które tak miłuję! Wszystkie bez wątpienia  są drogie memu Sercu. Ale wiele z nich kocham w sposób szczególny. Wybrałem je, aby w nich znaleźć pociechę i aby je obsypać łaskami. Mniejsza o ich nędzę. Chcę żeby się dowiedziały, że kocham je jeszcze czulej, kiedy po słabościach i upadkach rzucają się pokornie do mego Serca. Przebaczam im wtedy i zawsze je miłuję!"

"Wezwanie moje kieruję do wszystkich: do dusz mnie poświęconych i do dusz żyjących w świecie, do sprawiedliwych i do grzeszników, do uczonych i do prostaczków, do tych, którzy rozkazują, i do tych, którzy są im posłuszni. Wszystkim oświadczam: jeśli chcecie szczęścia – Jestem nim, jeśli szukacie bogactw- Ja jestem nieskończonym bogactwem, jeśli pragniecie pokoju – Jestem Pokojem. Jestem Miłosierdziem i Miłością."

"Wiara nie przeszkadza cywilizacji i nie przeciwstawia się postępowi. Przeciwnie, im bardziej jest ona wkorzeniona w jednostki i w narody, tym bardziej dojrzewają w nich mądrość i wiedza, albowiem Bóg jest nieskończoną Mądrością i Wiedzą. Lecz tam, gdzie już wiary nie ma, znika pokój, a z nim cywilizacja, kultura i prawdziwy postęp. Bóg bowiem nie jest Bogiem wojny. Wówczas nie zostaje nic więcej, jak wzajemne zwalczanie się przeciwnych opinii, wzajemna walka klas, a w samym człowieku bunt namiętności przeciwko obowiązkom. Znika więc wszystko, co składa się na godność człowieka; przychodzi rewolucja, brak subordynacji, wojna! Pozwólcie się przenikać zasadom wiary, a staniecie się wielkimi. Pozwólcie się opanować przez zasady wiary, a staniecie się wolnymi. Żyjcie zgodnie z wiara, a nie zginiecie na wieki!"

"Miłość przekształca i przebóstwia wszystko!" /Pan Jezus do Józefy 5.12.1922/

"Na to, by świat mógł poznać moją dobroć, potrzebuję apostołów, którzy by mu objawili moje Serce…"

"WEŹ TO SERCE I OFIARUJ JE BOGU…"

"CHCĘ SIĘ TOBĄ POSŁUŻYĆ DLA PRZEPROWADZENIA WIELKIEGO DZIEŁA!"

"CHCĘ, BYŚ ZOSTAŁA ŚWIĘTĄ, BARDZO ŚWIĘTĄ, ALE ZOSTANIESZ NIĄ TYLKO NA DRODZE POKORY I POSŁUSZEŃSTWA..."

"Czuję potrzebę przekazania światu nowego Orędzia Miłości" /Pan Jezus do Józefy 29.08.1922/

"Ty jesteś echem mego głosu" /Pan Jezus do Józefy 10.12.1922/

 

JÓZEFA MARIA MENENDEZ ŻERTWA KAPŁANÓW

"Będę przemawiał w tobie. Słowa moje pójdą do dusz i nie przeminą. Umiłuję cię, a w tej miłości, jaką mam dla ciebie, dusze odkryją moją miłość. Będę ci przebaczał, a w tym przebaczeniu, którego ci udzielę, dusze poznają moje miłosierdzie. /Pan Jezus do Józefy w święto Najświętszego Serca Jezusa 1923/.

"Słowa moje będą miały taką siłę i taka łaska będzie im towarzyszyła, że dusze, nawet najbardziej oporne, zostaną zwyciężone przez Miłość." /Pan Jezus do Józefy 19.06.1923/.

"Aczkolwiek ciemna wydaje się ta godzina - przecież moc moja panuje nad nią i Dzieło Moje zajaśnieje blaskiem". /20.05.1923/.

"Pragnę przebaczać, pragnę królować, pragnę przebaczać jednostkom i narodom. Pragnę królować nad duszami, nad narodami i nad całym światem. Pokój mój pragnę rozszerzyć  aż po krańce świata…" Moje Królowanie rozpocznę czyniąc Miłosierdzie, bo Królestwo moje jest Królestwem Pokoju i Miłości. Oto cel, który pragnę urzeczywistnić, oto moje Dzieło Miłości!" " Miłość jest jego podwaliną i miłość jest jego celem.

ŻYCIE JEGO JEST MIŁOŚCIĄ, A MIŁOŚĆ TO MOJE SERCE!"

"Ciebie zaś wybrałem jako istotę bezużyteczną i nic nie posiadającą, aby było widoczne, że to Ja jestem Tym, który przemawia, Tym, który prosi, i Tym, który działa".

OTO CAŁE MOJE PRAGNIENIE: ROZPŁOMIENIĆ DUSZE! ROZPALIĆ ŚWIAT! /12.06.1923/

"Żadne z moich Słów nie zaginie. Nic z tego, co powiedziałem, się nie zatrze. Dlatego pragnę, by moje Słowa były znane… Wszystkie będą drukowane, czytane i głoszone, a Ja dam im szczególną łaskę, by oświecały i przemieniały dusze". "Czy nie wiesz, co się dzieje, kiedy otwiera się wulkan? Potęga ognia jest tak wielka, że zdolna poruszyć i zniszczyć góry, przemożna i nie do odparcia. Podobnie moje Słowa będą mieć taką siłę, a moja Łaska będzie im towarzyszyć w taki sposób, że dusze najbardziej oporne ulegną Miłości" " Słowa moje staną się światłem i życiem dla niezliczonych szeregów dusz. Obdarzę te Słowa łaską szczególną, aby oświecały i przeobrażały dusze" /Pan Jezus do s. Józefy – 13 listopada 1923/

 

WIZERUNEK NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA WEDŁUG WIZJI JÓZEFY

"Dusze moje umiłowane! Uczcie się od swego Wzoru, że najkonieczniejszą rzeczą, mimo wszelkich buntów natury,jest poddać się i najwyższym aktem woli wydać się z pokorą na spełnienie Woli Bożej, niezależnie od okoliczności.Uczcie się także od Niego, że modlitwa powinna poprzedzać i ożywiać każdą ważniejszą czynność, w niej bowiem dusza czerpie swą siłę w ciężkich chwilach. Tu Bóg się jej udziela, daje jej rady i natchnienia, choćby tego nawet nie czuła. Usunąłem się do ogrodu Getsemani, to znaczy na miejsce samotne. Niech więc dusza szuka Boga z dala od wszystkiego, w głębi siebie samej. Aby Go znaleźć, niech nakaże milczenie wszystkim odruchom natury, które tak często przeciwstawiają się łasce. Niech uciszy usprawiedliwianie miłości własnej i nadwrażliwość, które wciąż usiłują zagłuszyć natchnienia łaski i przeszkadzają jej w spotkaniu z Bogiem…"

" Uwielbiajcie wszelkie Jego zamiary, jakie ma w stosunku do was, a cała wasza istota niech się uniża, jak przystało stworzeniu w obecności Stworzyciela! W ten sposób ofiarowałem się, aby dokonać dzieła Odkupienia świata. Równocześnie zaś odczułem ciężar wszystkich katuszy męki: oszczerstwa i obelgi, chłostę i koronę cierniową, pragnienie, krzyż… wszystko to cisnęło się przed moje oczy wraz z mnogością grzechów, zniewag i zbrodni, które będą popełnione w ciągu  przyszłych wieków. I nie tylko widziałem je, ale zostałem w nie przyobleczony. Przyodziany bezmiarem tej ohydy musiałem stanąć przed obliczem mego Najświętszego Ojca, aby błagać o miłosierdzie.  Wtedy poczułem na sobie ciężar gniewu obrażonego Boga. Wówczas Ja, Jego Syn, ofiarowałem się jako zakładnik, aby Go przejednać i ułagodzić Jego sprawiedliwość. Pod ciężarem tylu zbrodni moją ludzką naturę ogarnęła taka trwoga i śmiertelne konanie, że całe moje ciało pokryło się krwawym potem. O grzesznicy, którzy Mi sprawiacie takie cierpienia! Czy ta krew przyniesie wam zbawienie i życie? Czy nie będzie dla was przelana na próżno? Jak wyrazić moją  boleść na myśl, że ten pot, ta trwoga, konanie i ta krew będą nadaremne dla tylu, tylu dusz!"  /WEZWANIE DO MIŁOŚCI/

SIOSTRA JÓZEFA, MARIA MENENDEZ STYGMATYCZKA, ŻERTWA KAPŁANÓW

Józefa Menendez urodziła się w Mdrycie 4 lutego 1890 roku, w chrześcijańskiej rodzinie wojskowego Leonarda Menendez i Lucji z domu Moral, troskliwej matki sześciorga dzieci. Józefa pomagała matce w wychowaniu młodszych sióstr. Rodzina żyła w dostatku. Wspólna niedzielna Msza Św., codzienny różaniec w rodzinie, wspólnie wykonywane drobne domowe prace i nauka, wesołe wycieczki,  organizowane przez ojca domowe zabawy, wszystko to składało się na klimat  szczęśliwego dzieciństwa. W dniu Pierwszej Komunii Świętej, 19 marca 1901 roku po raz pierwszy słyszy w głębi duszy Słowa Jezusa:

"Chcę, żebyś całkowicie do mnie należała" Wkrótce Józefa rozpoczynadwuletnią szkołę kroju, szycia i mody. Zdobyty zawód zapewnia w trudnychchwilach utrzymanie rodzinie. Od 1907 roku do rodziny Józefy zaglada bieda i cierpienie. Choroba rodziców doprowadza do wydania wszystkich oszczędności.

Po śmierci ojca w 1910 roku staje się jedyną żywicielką rodziny. W tym czasie pogłębia się w niej duch modlitwy, Adoracji Najświętszego Sakramentu, poznawanie i zakorzenianie się w głębi Najświętszego Serca Jezusa. 4lutego 1920 roku wstępuje do domu w San Sebastian, skąd po miesiącu wyjeżdża do FRrncji. Okres postulatu i nowicjatu w Poitiers przepełniony łaskami i ciężkimi pokusami kończy się złożeniem ślubów w niedzielę 16 lipca 1922 roku.Umiera w niespełna półtora roku później, 29 grudnia 1923 roku. Łaski i zwierzenia Pana Jezusa, jakie Józefa otrzymała w Zgromadzeniu Najświętszego Serca, złożyły się na Orędzie Miłości i Miłosierdzia, które Zbawiciel usilnie polecał jej rozpowszechniać. "Wezwanie do Miłości", Wyd. WAM , Kraków 2009.

DZIEŁO MODLITWY ZA KAPŁANÓW: WARSZAWA, UL.FOSA 17, OGNISKO W SOKOŁOWIE PODLASKIM, PARAFIA ŚW. JANA BOSCO

MODLITWA O UPROSZENIE ŁASK PRZEZ WSTAWIENNICTWO SIOSTRY JÓZEFY MENENDEZ:

OJCZE PRZEDWIECZNY, KTÓRY Z MIŁOŚCI DO CZŁOWIEKA WYDAŁEŚ NA ŚMIERĆ SYNA SWEGO JEDYNEGO, BŁAGAMY CIĘ PRZEZ JEGO KREW ORAZ PRZEZ SERCE JEGO ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI I PRZEBACZ WSZYSTKIE GRZECHY, KTÓRE POPEŁNIAMY. WPROWADŹ NAS NA DROGĘ ŚWIĘTOŚCI I SPRAW, ABY OFIARA ŻYCIA SIOSTRY JÓZEFY ZŁOŻONA BOGU POŁĄCZONA Z ZASŁUGAMI TWEGO BOSKIEGO SYNA MIAŁA WIELKĄ SKUTECZNOŚĆ. POKORNIE CIĘ PROSIMY, PRZEZ WSTAWIENNICTWO S. JÓZEFY O ŁASKĘ .............. ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI I OKAŻ NAM I CAŁEMU ŚWIATU MIŁOSIERDZIE. AMEN.


WEZWANIE DO MIŁOŚCI  CZYLI ORĘDZIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA  DO ŚWIATA ZAWIERA MODLITWĘ ZA KAPŁANÓW I NAGLĄCĄ PROŚBĘ PANA JEZUSA

"POWTARZAJ TE SŁOWA CODZIENNIE".
CZŁONKOWIE DZIEŁA MODLITWY ZA KAPŁANÓW  WYPEŁNIAJĄ TĘ INTENCJĘ CODZIENNIE NIOSĄC PO KRAŃCE ŚWIATA. POMÓŻ W TYM DZIELE MIŁOŚCI I ZBAWIENIA POPRZEZ WŁĄCZENIE SIĘ DO MODLITWY! ZAPRASZAMY WSZYSTKIE OSOBY ŚWIECKIE I KONSEKROWANE. "CZEMU ŚPICIE? WSTAŃCIE I MÓDLCIE SIĘ, ABYŚCIE NIE ULEGLI POKUSIE"